Wiersze Bernadetty Wiącek -uczennicy klasy 5a

Niezapominajka

 

Niezapominajka – błękitny kwiat.

Tuli się wśród zielonych traw.

Tak piękna i wspaniała,

A przecież jest taka mała.

Błyszczy w promieniach słońca.

I mogłaby tak bez końca.

Lecz gdy noc nastaje,

To jej się wydaje,

Że spać czas,

A nowy ranek wstanie z nią wraz.

 

Bez

W słońcu jaskrawi się,

Ten fioletowy bez.

Jego małe kwiateczki,

Niczym srebrne dzwoneczki.

Ten zapach delikatny

Jak śniegu białe płatki.

 

Deszcz

 

Deszczyk – chlust! Puk!

Słychać w oknach stuk.

Ciche mrukanie,

Do snu śpiewanie.

Małe kropelki z nieba spadają

I ze smutków świat oczyszczają.

Kąpią się w kałuży,

I na płatkach dzikiej róży.

 

List do Andersena

 

Panie Andersenie,

Wiem dobrze, że nie jesteś malarzem,

Ale wiem dobrze, że jesteś doskonałym pisarzem.

Tyle baśni napisałeś.

Cały świat u stóp miałeś.

„Calineczka”, co ledwie cal miała,

„Mała Syrenka”, co człowiekiem się stała,

„Ołowiany Żołnierzyk”, co kochał baletnicę,

„Stokrotka” porzucona na ulicę.

Pamięć o Tobie nigdy nie zgaśnie,

Ponieważ cudowne są Twoje baśnie.

Baśni ja Twoich potrzebuję.

Dlatego Ci za nie bardzo, Dziękuję!

 

 Co to w ogóle znaczy wiosna?

Co to w ogóle znaczy wiosna, wiecie?

To nie tylko pora roku przecież.

Wiosna to spełnienie marzeń,

To słońca odbicie, gdzieś w stawie.

To ptaki śpiewające

I kwiaty pachnące.

To też skowronek niewielki,

Który ma głos piękny.